O awanturnicy, która jeździła koleją…
fot. archiwum TM.
21-letnia bydgoszczanka w stanie nietrzeźwym postawiła na nogi pracowników PKP oraz policję. Nie tylko nie zakupiła potrzebnego biletu, ale również sprowokowała awanturę i obrzuciła obelgami zarówno współpasażerów, jak i interweniujących policjantów.
REKLAMA
Jak informuje ASP. Brygida Zimnoch, oficer prasowy KPP w Tucholi, w niedzielę (15.01), we wczesnych godzinach rannych, dyżurny tucholskich policjantów otrzymał zgłoszenie od kierowniczki przejeżdżającego przez Tucholę pociągu. Zgłaszająca informowała, że jedna z pasażerek nie ma biletu, awanturuje się i nie chce opuścić pociągu. Wysłany na dworzec patrol potwierdził informację. Policjanci ustalili, że osoba tą jest 21-letnia bydgoszczanka. W trakcie tych czynności 21-latka cały czas wykrzykiwała bardzo obraźliwe słowa wobec pasażerów oraz interweniujących policjantów. Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kobiety. Miała w organizmie prawie 2 promile alkoholu.
Awanturnica została zatrzymana i do wytrzeźwienia osadzona w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu za popełnione wykroczenia bydgoszczanka została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotych.
Źródło; informacja prasowa
Awanturnica została zatrzymana i do wytrzeźwienia osadzona w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu za popełnione wykroczenia bydgoszczanka została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotych.
Źródło; informacja prasowa
PRZECZYTAJ JESZCZE