Balsam dla ucha, czyli Lakme…
Fot. Lakme to jedna z najpiękniejszych francuskich oper (zdj. - materiały organizatora).
Lakmé to imię córki hinduskiego kapłana, której głos dźwięczący niczym dzwoneczki oczarowuje słuchaczy. Opera Nova proponuje posłuchać go w sobotni i niedzielny wieczór, 25 i 26 lutego oraz we wtorek, 28 lutego, o godz. 19.00.
REKLAMA
„Podróż do Indii”, czyli opera Léo Delibesa „LAKME” opowiada o miłości ludzi pochodzących z odmiennych cywilizacyjnie kręgów, przekraczających kulturowe tabu.
Na scenie pojawiają się więc rdzenni mieszkańcy Indii z ich prastarą kulturą oraz przybysze z Anglii, dla których wartości Hindusów pozostają niezrozumiałe i …śmieszne. · Co ciekawe, spektakl „Lakme” w Operze Nova otwiera komputerowa projekcja filmu o tłumieniu powstania Hindusów za czasów protektoratu brytyjskiego w Indiach.
Kierownictwo muzyczne spektaklu sprawuje wybitny dyrygent, znawca literatury operowej, Andrzej Straszyński, który wyeksponował całe piękno partytury; wszystkie pomysły melodyczne, lekkość i wdzięk muzyki francuskiego kompozytora.
W roli tytułowej w kolejnych dniach : Agnieszka Kozłowska i Julia Iwaszkiewicz, jako Gerald – Vasyl Groholsky i Pavlo Tolstoy, w partii bramina Nilakanthy : Jacek Greszta Andrzej Nowakowski.
Soliści, Chór, Balet Opery Nova i statyści wyglądają jak prawdziwi Hindusi i inne grupy etniczne zamieszkujące Indie – praca charakteryzatorek Opery Nova jest w przypadku „Lakme” godna podziwu.
Gorąco polecam!
Na podstawie informacji pras. oprac. MJ
Na scenie pojawiają się więc rdzenni mieszkańcy Indii z ich prastarą kulturą oraz przybysze z Anglii, dla których wartości Hindusów pozostają niezrozumiałe i …śmieszne. · Co ciekawe, spektakl „Lakme” w Operze Nova otwiera komputerowa projekcja filmu o tłumieniu powstania Hindusów za czasów protektoratu brytyjskiego w Indiach.
Kierownictwo muzyczne spektaklu sprawuje wybitny dyrygent, znawca literatury operowej, Andrzej Straszyński, który wyeksponował całe piękno partytury; wszystkie pomysły melodyczne, lekkość i wdzięk muzyki francuskiego kompozytora.
W roli tytułowej w kolejnych dniach : Agnieszka Kozłowska i Julia Iwaszkiewicz, jako Gerald – Vasyl Groholsky i Pavlo Tolstoy, w partii bramina Nilakanthy : Jacek Greszta Andrzej Nowakowski.
Soliści, Chór, Balet Opery Nova i statyści wyglądają jak prawdziwi Hindusi i inne grupy etniczne zamieszkujące Indie – praca charakteryzatorek Opery Nova jest w przypadku „Lakme” godna podziwu.
Gorąco polecam!
Na podstawie informacji pras. oprac. MJ
PRZECZYTAJ JESZCZE