Dlaczego bez pszczół nie byłoby śniadania? Jak odkrywać sekrety łąk i pól razem z dzieckiem
fot. nadesłane
Maj to czas, w którym przyroda prezentuje swój najpiękniejszy spektakl. Kwitnące sady, barwne łąki i tętniące życiem pola to jednak coś więcej niż tylko malowniczy krajobraz – to ogromny, precyzyjnie działający mechanizm, od którego zależy nasze życie. Światowy Dzień Pszczół, który obchodzimy 20 maja, stanowi idealną okazję, by porozmawiać z najmłodszymi o roli zapylaczy. Jak pokazać dziecku, że mała pszczoła czy niepozorny trzmiel to prawdziwi superbohaterowie naszej planety? Odpowiedzi dostarcza program edukacyjny „Kubusiowi Przyjaciele Natury”, który w ramach „Misji łąki i pola” uczy, jak dbać o bioróżnorodność i dlaczego warto doceniać pracę rolników oraz owadów.
Bioróżnorodność na talerzu – dlaczego nauka troski o przyrodę ma znaczenie?
Zrozumienie świata przyrody najlepiej zacząć od tego, co dzieci znają najlepiej – od zawartości ich własnej śniadaniówki. Jabłko, soczysta truskawka, chrupiąca papryka, a nawet dżem czy miód – te pyszne produkty nie istniałyby bez pracy zapylaczy. W ramach edukacji o środowisku warto uświadamiać dzieciom, że rolnictwo to przede wszystkim mądra współpraca z naturą. Bioróżnorodność, czyli bogactwo gatunków roślin i zwierząt, to fundament prawidłowo działającego ekosystemu. Gdy na polu obok zbóż rosną miedze pełne kwiatów, a na łąkach tętni życie, przyroda zachowuje równowagę. Ucząc dzieci o procesie zapylania – o tym, jak pyłek przenoszony z kwiatka na kwiatek daje początek owocom i nasionom – budujemy w nich szacunek do każdego, nawet najmniejszego stworzenia. To fascynująca lekcja odpowiedzialności: pokazujemy, że dbając o łąki i domy dla owadów, dbamy tak naprawdę o to, by na naszych stołach nie zabrakło jedzenia.Zostańcie odkrywcami – jak wspólnie tropić zapylacze?
Rodzice mają niezwykłą moc zmieniania zwykłego spaceru w wielką przygodę. Aby pomóc dziecku poznać i pokochać świat łąk i pól, wcale nie potrzebujecie specjalistycznego sprzętu – wystarczy uważność i odrobina ciekawości. Możecie zacząć od wspólnego założenia „dzikiego zakątka” w ogrodzie lub na balkonie. Wystarczy wysiać mieszankę kwiatów miododajnych: chabrów, maków czy facelii, by stworzyć darmową „stołówkę” dla zapylaczy. Świetnym pomysłem jest też wspólna budowa domku dla owadów – kilka nawierconych kawałków drewna, pęczki trzciny czy szyszki ukryte w drewnianej ramce staną się bezpiecznym schronieniem dla murarek i innych pożytecznych gości. Podczas spaceru pobawcie się w „Detektywów zapylaczy” – spróbujcie policzyć, ile różnych gatunków owadów odwiedza dany krzew albo zaobserwujcie, jak zbudowana jest roślina: od korzenia, przez łodygę i liście, aż po kwiat będący celem podróży pszczoły. Takie proste, praktyczne działania to esencja „Misji łąki i pola” - pokazują one, że każdy z nas, niezależnie od wieku, może realnie pomóc naturze.Kubusiowi Przyjaciele Natury – misja, która zmienia spojrzenie na świat
Program „Kubusiowi Przyjaciele Natury”, działający od blisko 20 lat, to największa w Polsce inicjatywa edukacyjna o tematyce ekologicznej, która dotarła już do ponad 10 milionów dzieci. Jej celem jest kształtowanie u przedszkolaków oraz uczniów klas I–III właściwych postaw wobec środowiska. Program udowadnia, że o ważnych sprawach, takich jak ekosystemy czy rolnictwo zrównoważone, można opowiadać w sposób angażujący, pełen humoru i pasji. „Misja łąki i pola – na tropie zapylaczy”, stanowiąca jeden ze scenariuszy zajęć, pozwala dzieciom zrozumieć, czym jest ekosystem i dlaczego łąka, która na pierwszy rzut oka wydaje się tylko terenem do biegania, jest w rzeczywistości tętniącym życiem „domem” dla tysięcy istot.Dzięki scenariuszom lekcji, filmom edukacyjnym oraz kartom pracy, dzieci biorące udział w programie nie tylko zdobywają wiedzę, ale przede wszystkim uczą się sprawczości. Wiedzą już, że nie należy zabijać owadów, że warto sadzić kwiaty zamiast kosić trawnik „na krótko” i że rolnictwo daje nam nieocenione skarby.
Placówki dydaktyczne (przedszkola i szkoły podstawowe), które zgłoszą się do programu, otrzymują pakiet materiałów edukacyjnych. Zostały one przygotowane we współpracy z metodykami oraz partnerem merytorycznym – UNEP/GRID-Warszawa, co gwarantuje ich wysoką wartość merytoryczną. Wśród partnerów programu są również: Organizacja Odzysku Opakowań REKOPOL, Czepczyński Family Foundation, Operacja Czysta Rzeka oraz Ubrania Do Oddania. Udział w akcji jest całkowicie bezpłatny, a rejestracja odbywa się w prosty sposób na stronie internetowej programu.
Uczenie dzieci troski o zapylacze to inwestycja w ich przyszłość. Pokazując im, jak fascynujący jest świat łąk i pól, dajemy im narzędzia do tego, by w dorosłym życiu podejmowały mądre i odpowiedzialne decyzje. Bo bycie Kubusiowym Przyjacielem Natury to nie tylko tytuł – to styl życia w zgodzie z rytmem planety.
Program trwa jeszcze do 26 czerwca. Informacje o nim są dostępne na stronie: https://przyjacielenatury.pl/.
PRZECZYTAJ JESZCZE









